Nietolerancja glutenu a nadwaga i otyłość

Nietolerancja glutenu a nadwaga – czy istnieje jakaś zależność? Poszukując informacji na ten temat, można spotkać się z dwoma przeciwnymi stwierdzeniami. Pierwsze mówi, że za sprawą diety bezglutenowej, można stracić zbędne kilogramy. Drugie, obecnie nawet powszechniejsze, że nietolerancja glutenu może powodować otyłość. Oba przekonania traktują o związku diety bezglutenowej ze zmianą wagi. Które z nich jest jednak prawdziwe?

Dieta bezglutenowa a metabolizm

Należy zacząć od tego, że otyłość i choroby jej towarzyszące, takie jak cukrzyca typu II oraz nadciśnienie tętnicze są bardzo często wynikiem nieprawidłowego stylu życia i odżywiania. Na otyłość wpływ ma nie tylko dieta, ale również nieodpowiedni styl życia, brak aktywności fizycznej, stres, używki oraz czynniki hormonalne i genetyczne.

Odpowiednio dobrana dieta bezglutenowa dla wielu osób może być jedynym lekarstwem na nieprzyjemne objawy typowe przy nietolerancji glutenu. Natomiast ta źle zbilansowana może istotnie wpłynąć na nieprawidłowe funkcjonowanie organizmu, doprowadzając do rozwoju innych groźnych chorób metabolicznych. Dzieje się tak, gdy  jadłospis bazuje głównie na wysoko przetworzonych produktach bezglutenowych. Żywność taka pozbawiona jest w znacznym stopniu  witamin i substancji odżywczych, jest za to bogata w dużą ilość tłuszczu i cukru.

Tego rodzaju żywienie znacznie rozregulowuje metabolizm, a w konsekwencji go spowalnia. Oznacza to, że organizm nie jest w stanie spalić dostarczanych mu w ciągu dnia kalorii. W związku z tym magazynowane są one w tkankę tłuszczową. Jest to tym bardziej groźne, gdy nie uprawia się żądnej aktywności fizycznej. Wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia wielu niedoborów żywieniowych i chorób metabolicznych. Przez co niejednokrotnie pojawi się nadwaga lub otyłość.

Nietolerancja pokarmowa przyczyną nadwagi?

Żadna nietolerancja pokarmowa nie jest główną ani bezpośrednią przyczyną nadwagi. Za nagromadzenie nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej odpowiada nadwyżka kaloryczna. To jest bezpośrednia przyczyna otyłości. Średnia podstawowa przemiana materii (BMR) u kobiety wynosi ok. 2000 kcal, a u mężczyzny ok. 2500 kcal. Oznacza to, że regularne wykraczanie poza te granice będzie powodowało odkładanie kalorii w tkance tłuszczowej.

Podane wartości są jednak uśrednione i w rzeczywistości każdy pacjent będzie miał inną przemianę materii. Jest to zależne od jego wieku, płci, trybu pracy, aktywności fizycznej, czy też występujących chorób. W związku z tym należy określić własny poziom BMR i przestrzegać jego dziennych granic. Podstawową przemianę materii można obliczyć samodzielnie za pomocą internetowych kalkulatorów lub na konsultacjach dietetycznych.

Jak zniwelować ryzyko nadwagi z dietą bezglutenową?

Rozpoczynając przygodę z dietą bezglutenową najlepiej już na samym początku udać się do dietetyka klinicznego. Pomoże on skomponować smaczną, ale przede wszystkim zdrową dietę. Bezglutenowy jadłospis pod względem wartości odżywczych powinien dostarczać optymalną i dla każdego indywidualnie określoną ilość wszystkich witamin, minerałów oraz makroskładników tj. białek, tłuszczy i węglowodanów. Każdy posiłek powinien być więc pełnowartościowy i zawierać porcję świeżych warzyw.

Będąc na diecie bezglutenowej i stojąc przed wyborem codziennych produktów spożywczych, warto wybierać te, które mają niski bądź średni indeks glikemiczny (IG). Produkty o niskim IG to te o wartości poniżej 55, średnie IG natomiast mierzy się w granicach 55-70. Są to wyroby, które nie powodują szybkiego wzrostu poziomu cukru i insuliny we krwi. Jednak im gwałtowniejszy jest wyrzut glikemii, tym szybszy jest również spadek stężenia glukozy we krwi, a to wpływa na szybsze odczuwanie głodu. Nadmierne żywienie produktami z wysokim IG nie sprzyja utrzymaniu odpowiedniej wagi.

Podsumowanie

Przejście na dietę bezglutenową faktycznie może mieć wpływ na spadek lub też wzrost wagi. W pierwszym wypadku będzie to efektem wzrostu świadomości żywieniowej i postawienia na zdrowszy tryb życia. Tycie natomiast będzie oznaczało źle zbilansowaną dietę i prawdopodobnie zbyt dużą ilość spożywanych kalorii. Nawet gdy je się małe porcje a są to produkty przetworzone, to z reguły mają wysoką wartość kaloryczną. Dlatego należy przejść na świadome żywienie i kontrolować jakość spożywanych produktów, a przy okazji skonsultować się w tej sprawie ze specjalistą.

Skomentuj artykuł

Zobacz artykuły

Polecamy przepisy

Zamknij
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.